Raphinha pożegnał Lewandowskiego. Piękne słowa o Polaku
Robert Lewandowski w niedzielę 17 maja 2026 roku po raz ostatni założył koszulkę FC Barcelony w meczu na Spotify Camp Nou. Starcie z Betisem było pożegnaniem napastnika z katalońskim klubem. Po spotkaniu na murawie odbyła się specjalna uroczystość, jaką zorganizowała Blaugrana. 37-latek przemówił do kibiców, dziękując za wspólnie spędzone cztery lata.
Nie zabrakło również wypowiedzi kolegów z drużyny. W rozmowie z Jijantes w pięknych słowach karierę Lewandowskiego w Barcelonie podsumował Raphinha. Brazylijczyk oddał mu wręcz hołd, sugerując, że jego dziedzictwo na zawsze pozostanie w klubie.
– Od pierwszego dnia był wzorem do naśladowania. Gra u jego boku to była prawdziwa przyjemność. Robert Lewandowski pozostawia po sobie same dobre rzeczy, jest wzorem do naśladowania. Jego podejście do pracy, strzelone bramki… Pozostaje nam tylko mu podziękować – jego dziedzictwo na zawsze pozostanie w tym klubie – powiedział Raphinha.
– Lewandowski wiele nam dał dzięki swoim bramkom, pracy i doświadczeniu. Taki hołd to dla niego najsprawiedliwsza nagroda. Szkoda, że nie udało mu się strzelić gola, ale najważniejsze jest to, jak bardzo go cenimy – dodał.
Raphinha i Lewandowski trafili do Barcelony w tym samym czasie, czyli latem 2022 roku. Razem mogli świętować aż trzy mistrzostwa Hiszpanii w ciągu czterech lat oraz trzy Superpuchary Hiszpanii i jeden Puchar Króla.









