Kane myśli tylko o Bayernie. Zwiąże się umową na lata
Bayern Monachium liczył w tym sezonie na tryplet, ale będzie mógł zadowolić się maksymalnie dwoma trofeami. Ma już na koncie mistrzostwo Niemiec, a w perspektywie również Puchar Niemiec, natomiast finałowe spotkanie ze Stuttgartem dopiero nadejdzie. Bawarczykom nie udało się za to zatriumfować w Lidze Mistrzów, z której odpadli po wymagającym półfinale z Paris Saint-Germain.
Nie ulega natomiast wątpliwościom, że również w kolejnym sezonie ekipa Vincenta Kompany’ego znajdzie się wśród faworytów do wygrania tych rozgrywek. Wiele zależy od dyspozycji Harry’ego Kane’a, który ma za sobą znakomite miesiące i z pewnością będzie chciał to kontynuować. Przyszłość Anglika na Allianz Arena jest przesądzona – kibice mogli w to wątpić, bowiem długo łączono go z transferem, a w grę wchodziła przeprowadzka do Barcelony lub powrót na Wyspy Brytyjskie. Napastnik świetnie odnalazł się jednak w Monachium, zarówno pod kątem sportowym, jak i życiowym. Planuje swoją przyszłość właśnie w tym miejscu.
Bayern również nie myśli o rozstaniu ze swoim najskuteczniejszym piłkarzem. Obie strony prowadzą rozmowy w sprawie przedłużenia wygasającej w 2027 roku umowy. „Kicker” zdradza kulisy i nastawienie Kane’a, który naciska na długoterminową współpracę. Oczekuje porozumienia aż do 2030 roku, co oznacza, że w momencie zakończenia umowy miałby aż 37 lat.
W Bayernie zdają sobie sprawę z tego, że Kane może utrzymać światową dyspozycję jeszcze przez lata, dlatego nie przejmują się nagłym spadkiem jego formy. Klub powinien wkrótce dogadać się z gwiazdorem.









