Inter nie planuje rewolucji po wielkim sezonie
Inter ma za sobą wyjątkowy sezon pod wodzą Cristiana Chivu. Nerazzurri zdobyli dublet krajowy i ponownie potwierdzili dominację we włoskiej piłce. W niedzielę drużyna rozegrała ostatni domowy mecz w sezonie i zremisowała z Hellasem Verona 1:1. Po spotkaniu rozpoczęły się mistrzowskie uroczystości oraz przygotowania do wielkiej parady ulicami Mediolanu.
Prezes Giuseppe Marotta już teraz myśli jednak o przyszłości zespołu. Działacz przyznał, że w najbliższych tygodniach w klubie dojdzie do zmian kadrowych. Jednocześnie podkreślił, że Inter nie zamierza przebudowywać całej drużyny od podstaw. – To będzie proces ewolucyjny, a nie rewolucyjny – powiedział Marotta.
Szef Interu zaznaczył, że część zawodników będzie musiała zostać oceniona przed podjęciem ostatecznych decyzji. – Będą pewne zmiany, ale mamy ogromny szacunek dla piłkarzy, którzy odejdą – powiedział działacz. Inter chce budować kadrę opartą na połączeniu doświadczenia oraz młodości.
Marotta zwrócił także uwagę na rolę klubowej akademii. W meczu z Hellasem Verona w składzie pojawiło się czterech zawodników szkolonych wcześniej w młodzieżowych drużynach Interu. – To jest droga, którą chcemy podążać – podkreślił prezes. Władze klubu wierzą, że obecny trzon zespołu pozwoli utrzymać wysoką jakość również w kolejnym sezonie.
Nerazzurri zdominowali obecne rozgrywki Serie A. Na kolejkę przed końcem kampanii mają aż trzynaście punktów przewagi nad drugim Napoli.









