Wisła w Ekstraklasie bez Kwietnia? Temat się oddalił
Wisła Kraków wywalczyła awans do Ekstraklasy oraz na pewno utrzyma pierwsze miejsce w tabeli. Klub wraca do elity po czterech latach i ma ambitne plany, aby od razu powalczyć o coś więcej. Na przestrzeni ostatnich tygodni intensywnie debatowano na temat ewentualnego wejścia Wojciecha Kwietnia do klubowych struktur. Biznesmen od lat przymierza się do inwestycji w Białą Gwiazdę, choć do tej pory finansował Wieczystą Kraków, czyli jej lokalnego rywala.
Na pewnym etapie wydawało się wręcz, że sprawa jest przesądzona, a Kwiecień przejmie mniejszościowy pakiet. Bezpośrednio wiązałoby się to z jego odejściem z Wieczystej, która wróciłaby wówczas do trzeciej ligi. Rozmowy z Jarosławem Królewskim nie przynoszą jednak zamierzonego rezultatu. „Gazeta Krakowska” informuje o poważnym zwrocie akcji – temat znacząco się oddalił.
Rozbieżności dotyczą przede wszystkim podziału kompetencji i decyzyjności. Kwiecień chciałby mieć znacznie więcej do powiedzenia, na co z kolei nie chce zgodzić się Królewski. Rozmowy mają być kontynuowane, ale na ten moment niewiele wskazuje na to, by doszło między panami do porozumienia. Potencjalne wycofanie się z tej operacji nie oznacza natomiast, że pozostanie on w Wieczystej. Ma bowiem propozycje z innych klubów.
Niezależnie od decyzji ws. Kwietnia, Wisła postara się o większe środki na grę w Ekstraklasie. Przynajmniej do końca roku większościowym udziałowcem pozostanie Królewski.









