Ruch górą w Legnicy. Miedź na tarczy
Ruch Chorzów na finiszu sezonu na zapleczu PKO BP Ekstraklasy wskoczył na poziom, który sprawia, że kibice Niebieskich mogą z optymizmem spoglądać w przyszłość. Wszystko głównie za sprawą trenera Waldemara Fornalika. W każdym razie podobnie ostatnio wyglądała sytuacja z Miedzią Legnica. Obie ekipy celują w grę w barażach o awans do elity. Decydujące było zatem niedzielne starcie między zespołami.
Na pierwszego gola w meczu trzeba było czekać do 12. minuty. Wówczas w roli głównej wystąpił Marko Kolar. Chorwat otrzymał zagranie z lewego sektora boiska i oddał strzał. Po drodze piłka odbiła się jeszcze od Kamila Drygasa, a golkiper gospodarzy został zmuszony do kapitulacji. Sektor kibiców Ruchu ogarnęła radość.
Tymczasem w 37. minucie Kolar kolejny raz zagrał na nerwach rywali. Tym razem napastnik Niebieskich, zastępujący w wyjściowym składzie Daniela Szczepana, oddał mocny strzał pod poprzeczkę i ekipa z Chorzowa schodziła na przerwę z dwubramkową zaliczką.
Przewaga po stronie gości mogła być jeszcze bardziej okazała. W doliczonym czasie pierwszej odsłony przed szansą poprawienia swojego dorobku strzeleckiego stanął Patryk Szwedzik. Ofensywny gracz Niebieskich oddał strzał z prawej nogi, ale trafił w słupek. Tym samym rezultat nie uległ zmianie.
Niebiescy na dobrej drodze do baraży
W drugiej połowie Miedź ruszyła z kolei do odrabiania strat. Na strzał sprzed pola karnego zdecydował się w 52. minucie Kamil Antonik. Jakub Bielecki próbował interweniować, ale nie pomagał mu fakt, że był zasłonięty. Tym samym gospodarze zdobyli gola kontaktowego i w szeregach Niebieskich mogło zrobić się nerwowo.
Ekipa prowadzona przez Janusza Niedźwiedzia mogła doprowadzić do wyrównania w 68. minucie. Przed szansą skierowania piłki do siatki stanął Asier Cordoba. Ostatecznie piłka po pr obie Hiszpana trafiła w słupek i obiekt w Legnicy obiegł jęk zawodu.
Do końca zawodów wynik już się nie zmienił i cenne trzy oczka zainkasował Ruch, mający 53 punkty na swoim koncie przed ostatnią kolejką Betclic 1. Ligi. W następnej serii gier Chorzowian czeka potyczka ze Zniczem Pruszków. Z kolei Legniczan czeka starcie z Puszczą Niepołomice w roli gościa.
Miedź Legnica – Ruch Chorzów 1:2 (0:2)
0:1 Kamil Drygas 12′ (sam.)
0:2 Marko Kolar 37′
1:2 Kamil Antonik 52′









