Euforia w obozie Śląska. Te słowa po awansie niosą się po Wrocławiu
Śląsk Wrocław przypieczętował awans do PKO BP Ekstraklasy i po ostatnim gwizdku starcia z Polonią Bytom w obozie Wojskowych rozpoczęło się prawdziwe świętowanie. WKS wygrał na wyjeździe z Niebiesko-czerwonymi, a wyjątkowy przebieg miała również pomeczowa konferencja prasowa. Przed dziennikarzami pojawił się bowiem nie tylko Ante Simundza, ale cały sztab szkoleniowy pierwszego zespołu.
– To jest mój zespół. Dzięki nim i naszym zawodnikom wywalczyliśmy awans do Ekstraklasy. Awans jest nasz! – usłyszał Goal.pl od trenera, prezentującego swoich współpracowników.
Szkoleniowcy Trójkolorowych nie ukrywali dumy z wykonanej pracy. – Dla nas to ogromny sukces. Od samego początku wiedzieliśmy, jaki jest cel i wiedzieliśmy, co robić, żeby go zrealizować – rzekł Dawid Gomola, czyli jeden z asystentów Simundzy.
Nie zabrakło też wzruszeń i spontanicznych scen. W trakcie konferencji prasowej do sali wbiegli zawodnicy Śląska, którzy śpiewami i okrzykami na kilka minut przerwali spotkanie z mediami. – W tym sezonie było wiele trudnych momentów, ale pokazaliśmy, że ani na chwilę nie zwątpiliśmy. To nasz wspólny sukces – mówił natomiast Paweł Dziakowicz.
Po chwili dziennikarze wrócili do zadawania pytań. Jedno z nich dotyczyło planów na świętowanie awansu. – Będziemy pić piwo – przyznał z uśmiechem Damjan Oslaj, drugi trener WKS-u.
Na razie sztab nie chce jednak wybiegać zbyt daleko w przyszłość. – To nie jest właściwy moment, żeby rozmawiać o tym, co dalej. Mamy jeszcze jeden mecz – podsumował trener Toni Golema.
W ostatniej kolejce Śląsk zmierzy się na Tarczyński Arena Wrocław z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 24 maja o godzinie 16:30.









