Barcelona wybierze między gwiazdami Chelsea i Atletico
Barcelona szykuje się do kolejnego sezonu już bez Roberta Lewandowskiego, który zapowiedział swoje odejście. Polak nie przedłuży wygasającej umowy, a w niedzielę pożegnał się z kibicami na Camp Nou. Przed nim jeszcze jeden mecz w barwach hiszpańskiego giganta, po czym zmieni otoczenie i najprawdopodobniej wyniesie się do Arabii Saudyjskiej lub Stanów Zjednoczonych. Klub natomiast prowadzi intensywne poszukiwania jego następcy.
Zadanie nie jest łatwe, bowiem Barcelona musi znaleźć piłkarza o odpowiednim poziomie, który będzie gwarantował gole, a do tego stylem gry dopasuje się do bardzo technicznej i jakościowej drużyny. Na przeszkodzie mogą stać też kwestie finansowe – klub wciąż ma problemy i może nie być w stanie zebrać funduszy potrzebnych na transfer wielkiej gwiazdy.
Na ten moment Barcelona ma dwóch wymarzonych kandydatów – to Julian Alvarez oraz Joao Pedro. O sprowadzeniu piłkarza Atletico Madryt mówi się od miesięcy, choć na dzisiaj trudno wyobrazić sobie, aby była w stanie zrealizować ten temat, właśnie z przyczyn finansowych. Dodatkowo cieszy się on zainteresowaniem ze strony Arsenalu czy PSG, a obie te ekipy mogą zagwarantować mu lepsze pieniądze.
Duma Katalonii myśli też o transferze Pedro, który w ostatnich miesiącach był najjaśniejszą postacią w Chelsea. Deco przyglądał się nawet jego grze z trybun przy okazji niedawnego finału Pucharu Anglii. Barcelona liczy, że jeden z tych napastników latem zastąpi w drużynie Lewandowskiego.









