Z rezerw Piasta do Bundesligi. Pyrka przerósł oczekiwania

Arkadiusz Pyrka rozgrywa pierwszy sezon w Bundeslidze i coraz wyraźniej zaznacza w nim swoją obecność. Po bardzo dobrym meczu ze Stuttgartem, zakończonym asystą i jedną z najwyższych ocen w zespole, wygląda na to, że Polak stał się pierwszym wyborem na wahadle w St. Pauli. Jeszcze niedawno był odsunięty w Ekstraklasie, dziś jego rola w Niemczech systematycznie rośnie.

Arkadiusz Pyrka
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Arkadiusz Pyrka

Trener buduje skład pod Polaka

Arkadiusz Pyrka od sezonu 2025/2026 reprezentuje barwy St. Pauli, w którym nieoczekiwanie stał się piłkarzem pierwszego składu. 23-latek do Niemiec trafił na zasadzie wolnego transferu po tym jak wygasł jego kontrakt z Piastem Gliwice. Polak nie rozstał z tym klubem w dobrych stosunkach. Pyrka nie chciał przedłużyć umowy za co został odsunięty od pierwszej drużyny i zesłany do rezerw.

23-latek po kilku miesiącach bez gry zdołał wywalczyć sobie miejsce w składzie beniaminka Bundesligi. Po nieco ponad pół roku Pyrka ma już rozegrane 23 mecze. Szczególnie udany występ Polak zaliczył w miniony weekend ze Stuttgartem, kiedy popisał się pierwszą asystą w lidze. Jego bilans mógł być jeszcze lepszy, gdyby koledzy byli skuteczniejsi. Mimo tego Pyrka dostał od niemieckiego Bilda ocenę 2 za to spotkanie.

Jednokrotny reprezentant Polski może liczyć na powołania od Jana Urbana na marcowe baraże o awans na mundial. W międzyczasie Pyrka spróbuje utrzymać się z St. Pauli w Bundeslidze. Ich strata do bezpiecznej lokaty do zaledwie dwa punkty. Gdyby klub 23-latka jednak spadł z ligi, Polak śmiało może myśleć on o transferze i pozostaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Przeczytaj inne teksty o Polakach za granicą: