Bernardo Silva wybierze Barcelonę lub Atletico Madryt
Coraz więcej wskazuje na to, że Bernardo Silva w przyszłym sezonie zagra w La Liga. Wiadomo już, że z końcem czerwca przestanie być zawodnikiem Man City. Kontrakt nie zostanie przedłużony, a Portugalczyk rozstanie się z klubem po dziewięciu latach. W gronie faworytów do pozyskania pomocnika wymienia się FC Barcelonę, Atletico Madryt oraz Real Madryt.
Królewscy mają najmniejsze szanse, ponieważ dołączyli dopiero niedawno do grona chętnych. Natomiast z doniesień El Chiringuito TV wynika, że Bernardo Silva doszedł do porozumienia z Blaugraną. Problem w tym, że decyzji jeszcze nie podjął, ponieważ jednocześnie ma na stole propozycję z Atletico Madryt. Los Colchoneros zaproponowali mu dwukrotnie wyższą pensję i pewne miejsce w składzie.
Jak więc obecnie wygląda sytuacja? Jose Alvarez sugeruje, że warunki kontraktowe są ustalone z obiema drużynami. Decyzja, gdzie zagra, zostanie podjęta dopiero w lipcu prawdopodobnie po zakończeniu Mistrzostw Świata 2026. Dziennikarz dodał, że teraz piłeczka jest po stronie zawodnika ws. wyboru klubu. Na ten moment piłkarz skupia się na udziale w mundialu z reprezentacją Portugalii.
Bernardo Silva nigdy nie grał w Hiszpanii. Zanim przeniósł się do Man City, był zawodnikiem francuskiego AS Monaco oraz Benfiki, której jest wychowankiem. W poprzednim klubie wystąpił łącznie w 460 meczach, strzelił 76 bramek i zaliczył 77 asyst.









