Mainoo był na wylocie, teraz może podpisać nową umowę
Manchester United mocno odbudował się po zwolnieniu Rubena Amorima. Tymczasowo zespół przejął Michael Carrick, który osiąga bardzo dobre wyniki. Pod jego wodzą zanotował cztery kolejne zwycięstwa, w tym bardzo cenne przeciwko Manchesterowi City, Arsenalowi oraz Tottenhamowi.
Carrick poprawił też atmosferę w szatni. Amorim nie miał po drodze z niektórymi gwiazdami, a jednym z głównych beneficjentów zmiany na ławce trenerskiej został Kobbie Mainoo. Wrócił do wyjściowej jedenastki i prezentuje się bardzo dobrze. Jeszcze do niedawna zakładano, że tej zimy opuści Old Trafford i przeniesie się do Serie A.
Anglik był rozczarowany współpracą z Amorimem, który nagle odstawił go od gry. Szukał dla siebie nowego otoczenia i planował transfer do Napoli. Manchester United wciąż widział w nim jednak twarz projektu, dlatego nie godził się na jego odejście.
Teraz oczywiście nie ma już mowy o transferze Mainoo. Carrick uważa go za ważnego członka pierwszego składu. Manchester United szykuje się więc do wznowienia rozmów w sprawie nowego kontraktu. Obecny obowiązuje tylko do połowy 2027 roku i zakłada bardzo niskie wynagrodzenie dla utalentowanego 20-latka.
Manchester United liczy, że wyjaśni przyszłość Mainoo jeszcze przed końcem tego sezonu. Zaproponuje piłkarzowi sensowne wynagrodzenie, odpowiadające jego pozycji w zespole.









