To nie są puste deklaracje. Wisła gotowa na decydującą rundę

Wisła Kraków już w piątek zmierzy się w swoim pierwszym oficjalnym spotkaniu w 2026 roku z GKS-em Tychy. Tymczasem w rozmowie z Radiem Kraków głos zabrał Wiktor Biedrzycki.

Wiktor Biedrzycki
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: Wiktor Biedrzycki

Wiktor Biedrzycki przed wznowieniem rundy wiosennej

Wisła Kraków to główny kandydat do awansu do PKO BP Ekstraklasy w sezonie 2025/2026. Po pierwszej części sezonu Biała Gwiazda jest liderem Betclic 1. Ligi, mając na swoim koncie 43 punkty. Tymczasem przed piątkową rywalizacją z GKS-em Tychy na temat gry w klubie z Krakowa oraz transferu Jordiego Sancheza wypowiedział się kluczowy defensor Wisły.

– Myślę, że już w pełni zaaklimatyzowałem się w Wiśle. Na pewno klub, ściągając mnie, widział we mnie także osobę w roli lidera i uważam, że swoim doświadczeniem na polskich boiskach mogę to dać drużynie – zarówno na boisku, jak i poza nim. Mamy na pewno dużo młodych chłopaków, którym ja, Alan, Miki, Bartek Jaroch – gdzieś starsi Polacy – możemy przekazać parę cennych wskazówek, bo każdy z nas przeszedł inną drogę – mówił Wiktor Biedrzycki w rozmowie z Radiem Kraków.

Zimą nowym zawodnikiem 13-krotnych mistrzów Polski został Jordi Sanchez. Do tego transferu odniósł się również defensor krakowskiej ekipy.

– Na pewno jest szybkim i silnym zawodnikiem. Liczę, że pomoże nam w awansie do Ekstraklasy. Grał już w dużym polskim klubie, zna środowisko. W tej lidze potrzebne jest dużo walki i determinacji. Mam nadzieję, że będzie to trafiony transfer – powiedział Biedrzycki.

Wisła w piątek o godzinie 20:30 rozegra swoje pierwsze oficjalne spotkanie w 2026 roku. Na drodze Krakowian stanie ekipa prowadzona przez Łukasza Piszczka.

POLECAMY TAKŻE