Juventus nie będzie miał możliwości sprowadzenia Lewandowskiego
Juventus przegrał z Fiorentiną 0:2 i mocno skomplikował walkę o Ligę Mistrzów. Stara Dama przystępowała do meczu z ogromną presją i nie potrafiła odpowiedzieć na oczekiwania kibiców. Drużyna Luciano Spallettiego rozegrała bardzo słabe spotkanie i zasłużenie poległa. Porażka sprawiła, że sytuacja w tabeli stała się bardzo trudna. Bianconeri tracą już dwa punkty do Milanu i Romy, które zajmują miejsca gwarantujące grę w Lidze Mistrzów.
W Turynie coraz mocniej rośnie obawa, że sezon zakończy się ogromnym rozczarowaniem. Zamiast walki w Champions League Juventus może trafić jedynie do Ligi Europy. Kibice nie zamierzali spokojnie przyjąć kolejnego nieudanego występu swojej drużyny. Po końcowym gwizdku na stadionie natychmiast pojawiły się gwizdy i okrzyki niezadowolenia.
Brak awansu do Ligi Mistrzów będzie miał olbrzymie skutki dla Bianconerich. Jak donosi „Calciomercato”, klub ze stolicy Piemontu będzie musiał mocno zweryfikować swoje plany transferowe. Juventus nie będzie miał możliwości sprowadzenia wielkich nazwisk. Jednym z nich jest Robert Lewandowski, którego wysoka pensja przekroczy możliwości finansowe grającej tylko w Lidze Europy Starej Damy. Inna sprawa, że sam Polak z pewnością ma większe aspiracje sportowe i wybierze klub występujący w Lidze Mistrzów, jeśli zdecyduje się na pozostanie w Europie.
Juventus matematycznie jeszcze nie stracił szans na Ligę Mistrzów, ale w rzeczywistości ten scenariusz wydaje się być wręcz nierealny. Musi liczyć na potknięcie dwóch zespołów z trójki Roma, Milan i Como, a każdy z nich gra z dużo niżej notowanym rywalem. Dodatkowo, Stara Dama musiałaby pokonać Torino w derbach, co również nie będzie proste.









