Ernest Muci na stałe w Trabzonsporze. Legia nic nie zarobi
Legia Warszawa na początku lutego 2024 roku dokonała najdroższej sprzedaży w historii klubu. Ernest Muci przeszedł do Besiktasu w zamian za 10 milionów euro. W kontrakcie znalazła się także klauzula, gwarantująca Wojskowym dodatkowy zarobek. Stołeczny klub miał dostać procent od zysku z kolejnego transferu. Tak się składa, że Albańczyk latem zmieni barwy klubowe na stałe.
W Besiktasie wielkiej kariery nie zrobił, co skończyło się wypożyczeniem po półtora roku w Stambule. We wrześniu 2025 roku Muci trafił do Trabzonsporu na zasadzie wypożyczenia i świetnie odnalazł się w nowym otoczeniu. Miniony sezon był jego najlepszym w karierze.
Łącznie reprezentant Albanii zdobył 15 goli i zanotował 9 asyst w 34 meczach we wszystkich rozgrywkach. To wynik zdecydowanie lepszy niż przez 18 miesięcy w Besiktasie. Klub z Trabzonu zdecydował się wykupić 25-latka po okresie wypożyczenia. Jak poinformował Yagiz Sabuncuoglu, kwota transferu sięgnie 8,5 mln euro. Oznacza to, że Legia Warszawa nie dostanie nic w ramach wspomnianej klauzuli.
Ernest Muci bronił barw Legii Warszawa w latach 2021-2025. Do Ekstraklasy trafił z macierzystego zespołu KF Tirana. Łącznie na swoim koncie w barwach Wojskowych rozegrał 114 meczów, w których 21 razy wpisał się na listę strzelców i zaliczył 10 asyst.








