Gol w samej końcówce! Były zawodnik katem Lechii [WIDEO]

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa to spotkanie 33. kolejce PKO BP Ekstraklasy. W meczu, który był niezwykle ważny dla obu zespołów,

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa
Obserwuj nas w
Piotr Matusewicz/ PressFocus Na zdjęciu: Lechia Gdańsk - Legia Warszawa

Lechia – Legia: goście nadal w walce o Europę

Niedzielny mecz na Polsat Plus Arenie miał potężne znaczenie dla obu ekip. Lechia Gdańsk ciągle walczy o utrzymanie w Ekstraklasie, natomiast Legia Warszawa jeszcze nie straciła nadziei na udział w eliminacjach do europejskich pucharów. To zapowiadało ogromne emocje.

Już w 11. minucie Wojskowi wyszli na prowadzenie. Kacper Chodyna popisał się znakomitym dośrodkowaniem z prawej strony, a Jean-Pierre Nsame znakomita główką pokonał Alexa Paulsena. W 43. minucie goście mogli powiększyć przewagę, ale Jan Leszczyński przymierzył tylko w słupek.

Po zmianie stron to Camilo Mena był centymetry od gola, ale piłka zatrzymała się na słupku. Kwadrans później gospodarze dopięli swego i doprowadzili do wyrównania. Mena dorzucił w szesnastkę, a Tomas Bobcek celnym strzałem głową zaskoczył Otto Hindricha.

W doliczonym czasie gry Legia po raz drugi zaskoczyła Lechię. Antonio-Mirko Colak znakomicie zareagował po zamieszaniu w szesnastce rywali i strzałem głową z najbliższej odległości skierował piłkę do siatki. W ten sposób podopieczni Marka Papszuna nadal są w grze o Europę. Natomiast gospodarze pozostają w strefie spadkowej.

Lechia Gdańsk – Legia Warszawa 1:2 (0:1)

Bobcek 63′ – Nsame 11′, Colak 90+3′

POLECAMY TAKŻE