Lewandowski oceniony za ostatni mecz z Elche
Robert Lewandowski w obecnej kampanii pełni już raczej rolę zawodnika, który jest gdzieś pomiędzy pierwszym składem, a ławką rezerwowych. Nie da się ukryć, że coraz częściej Polak rozpoczyna spotkania właśnie w ten drugi sposób, co naturalnie spowodowane jest wiekiem. Niemniej nadal cieszyć może po pierwsze to, że dostaje swoje szanse regularnie od Hansiego Flicka, a po drugie, że jednak w tych ważniejszych, bardziej prestiżowych spotkaniach, rozpoczyna od pierwszej minuty.
Podczas wczorajszego meczu Barcelony z Elche kapitan naszej reprezentacji zameldował się na murawie w 62. minucie rywalizacji. Przez nieco ponad pół godziny gry nie miał jednak zbyt wiele okazji do wykazania się. Hiszpańskie media to zauważyły i w tradycyjny dla siebie sposób, dość mocno wypunktowały.
– Polak przez pół godziny, którą dał mu Flick, nie miał praktycznie żadnego wpływu na grę i nie wysilał się zbytnio w pressingu – czytamy na łamach „Mundo Deportivo”.
– Posiadanie takiego rezerwowego jak Polak to prawdziwy luksus. Będą mecze, w których będzie miał decydujące znaczenie – dodał z kolei „Sport”.
Robert Lewandowski w tym sezonie do tej pory rozegrał w sumie 25 spotkań, w których zdobył 12 goli oraz zanotował trzy asysty. Kapitan reprezentacji Polski łącznie w barwach FC Barcelony ma na koncie 113 trafień w 172 meczach. Serwis „Transfermarkt” wycenia 37-latka na 9 milionów euro.
Zobacz także: Real wierzy, że ten transfer zrobi różnicę. Oczekuje, że gwiazdor wykona pierwszy krok









