Real wycofuje się po odrzuceniu rekordowej oferty
Real Madryt zaskoczył piłkarski świat, gdy oficjalnie potwierdził złożenie oferty za Juliana Alvareza. Królewscy ujawnili, że zaproponowali Atletico Madryt aż 150 milionów euro, jednak oferta została natychmiast odrzucona.
Odpowiedź ze strony Atletico była bardzo stanowcza. Klub zaprzeczył informacjom dotyczącym rozmów w przedstawionej formie i publicznie odniósł się do działań lokalnego rywala. Atmosfera między obiema stronami wyraźnie się pogorszyła.
Jak informuje Fabrizio Romano, Real nie zamierza wracać do negocjacji w najbliższym czasie. Wszystko wskazuje na to, że temat transferu Alvareza zostanie odłożony na dalszy plan. Głównym powodem ma być napięta sytuacja po odrzuceniu pierwszej propozycji.
Oferta opiewająca na 150 milionów euro była rekordową w historii Realu Madryt. Atletico nie zamierzało jednak podejmować rozmów, wskazując na klauzulę odstępnego wynoszącą 550 milionów euro. Przy takich warunkach osiągnięcie porozumienia wydaje się obecnie bardzo trudne.
Wycofanie się Realu nie oznacza końca spekulacji wokół Argentyńczyka. Według doniesień Alvarez nadal preferuje przenosiny do Barcelony i chce opuścić Atletico. Problemem pozostają jednak możliwości finansowe Blaugrany, która nie jest w stanie rywalizować kwotami pojawiającymi się w rozmowach dotyczących napastnika. Dlatego przyszłość reprezentanta Argentyny wciąż pozostaje otwarta.









