Napoli w grze o Sterlinga. Może też trafić do AS Romy
Raheem Sterling ma za sobą bardzo trudne miesiące. Po wypożyczeniu do Arsenalu wrócił na Stamford Bridge, gdzie nie było już dla niego miejsca. Enzo Maresca skreślił gwiazdora jeszcze przed startem sezonu i nie zgłosił go do europejskich rozgrywek. Nie mógł też liczyć na grę w Premier League, więc przesiadywał na trybunach. Po zmianie trenera pojawiła się nadzieja, że zostanie przywrócony do drużyny. Liam Rosenior jednak się na to nie zdecydował, więc Chelsea porozumiała się ze skrzydłowym w sprawie zakończenia współpracy. Jego kontrakt został rozwiązany przedterminowo.
Sterling trafił na rynek wolnych zawodników, ale nie powinien na nim długo pozostać. Aktualnie wybiera swojego nowego pracodawcę. Niewykluczone, że postanowi opuścić Wyspy Brytyjskie, bowiem jego nazwisko generuje duże zainteresowanie we Włoszech. Fabrizio Romano ujawnił, że kontakt z Anglikiem nawiązało już Napoli. Niewykluczone, że do tej walki włączy się też AS Roma. Zespół Jana Ziółkowskiego rozgląda się za wzmocnieniami ofensywy.
W Chelsea Sterling zarabiał bardzo duże pieniądze. Jeśli przekona się do gry w Serie A, na pewno będzie musiał obniżyć dotychczasowe wymagania. 31-latek ma jeszcze czas, aby wysłuchać kolejnych propozycji i dopiero wtedy podjąć wiążącą decyzję. Przede wszystkim liczy się dla niego powrót na boisko i regularna gra.









