Pietuszewski dalej w Jagiellonii. Transfer wciąż daleki
Oskar Pietuszewski podjął decyzję o opuszczeniu Jagiellonii Białystok już tej zimy. Wydawało się, że poczeka z transferem przynajmniej do końca tego sezonu, ale chce przyspieszyć temat przeprowadzki. Jego otoczenie postanowiło, że powinien kontynuować karierę w klubie, który będzie sprzyjał jego rozwojowi, więc na wstępie odrzuciło takie opcje, jak Barcelona czy Bayern Monachium. Faworytem w wyścigu o skrzydłowego jest FC Porto.
Sam Pietuszewski ma już być dogadany z władzami portugalskiego giganta i czeka na porozumienie między klubami. Do tego prędko nie dojdzie, bowiem Jakub Seweryn potwierdza, że nic w tej sprawie się nie zmieniło. Jagiellonia ma swoje oczekiwania i chce zarobić na Pietuszewskim około 10 milionów euro. To kwota, która w oczach przedstawicieli FC Porto uchodzi za przesadzoną.
Najbliższe dni mogą okazać się kluczowe dla przyszłości Pietuszewskiego. Niebawem Jagiellonia rozpocznie przygotowania do rundy wiosennej. Choć klub z Podlasia nie chce go jeszcze sprzedawać, jest skłonny to zrobić, ale liczy na wypożyczenie z FC Porto do końca sezonu 2025/2026.
Pietuszewski w tym sezonie jest jednym z najważniejszych piłkarzy Jagiellonii. Na dobre wywalczył miejsce w składzie, a dodatkowo błyszczy w młodzieżowej reprezentacji Polski. Kibice oczekują, że Jan Urban powoła go do seniorskiej kadry.










