Barcelona może zarobić fortunę na trzech piłkarzach
FC Barcelona w tym sezonie doznała dwóch porażek w La Liga i prowadzi w tabeli z przewagą czterech punktów nad Realem Madryt. Już 3 stycznia mistrzowie Hiszpanii zmierzą się na derbach Katalonii z Espanyolem, a kilka dni później czeka ich półfinał Superpucharu Hiszpanii z Athletikiem Bilbao na King Abdullah Sports City w Dżuddzie.
W klubie nie ukrywają, że bez sprzedaży niektórych zawodników nie będą mogli przeprowadzić spektakularnych transferów latem. Ofensywne gwiazdy dostępne na rynku kosztują fortunę, a sytuacja finansowa Dumy Katalonii nadal wymaga ostrożności i przemyślanego zarządzania. Dlatego dyrektor sportowy Deco postawił na politykę transferową, która nie zakłada rewolucji w kadrze, lecz przemyślane odejścia piłkarzy.
Według doniesień El Nacional, na liście przewidzianych do sprzedaży latem znajdują się Fermin Lopez, Marc Casado oraz Ronald Araujo. Łączna sprzedaż tej trójki mogłaby przynieść klubowi około 100 milionów euro. Urugwajski stoper jeszcze niedawno uchodził za nietykalnego, lecz jego ostatnie występy wywołują w klubie wątpliwości. Dodatkowo należy do najlepiej opłacanych zawodników w kadrze.
Deco uważa również, że obecny moment jest idealny na sprzedaż Lopeza, który w tym sezonie strzelił siedem goli i zanotował cztery asysty w 18 występach. Trzecim kandydatem do odejścia jest Marc Casado. To zawodnik ceniony w klubie za zaangażowanie na treningach, ale niezdolny do wywalczenia stałego miejsca w podstawowym składzie. W Barcelonie zdają sobie sprawę, że bez wcześniejszych sprzedaży nie będą w stanie konkurować o czołowych piłkarzy dostępnych na rynku.










