Antonio Nusa na liście życzeń Barcelony
FC Barcelona po zwycięstwie nad Deportivo Alaves (3:1) na Camp Nou w 14. kolejce La Liga wskoczyła na pozycję lidera tabeli. Real Madryt, który zremisował dwa ostatnie mecze ligowe, spróbuje przełamać słabszą serię w wyjazdowym starciu z Gironą. Tymczasem według najnowszych doniesień Hansi Flick przekazał listę pozycji wymagających pilnych wzmocnień. Niemiecki szkoleniowiec miał poprosić o sprowadzenie trzech zawodników – napastnika, środkowego obrońcy oraz skrzydłowego.
Aktualni mistrzowie Hiszpanii od dłuższego czasu bardzo uważnie monitoruje niemiecki rynek, skąd wywodzi się wielu potencjalnych celów transferowych. Klub był już łączony m.in. z młodymi talentami RB Lipsk – Yannickiem Diomande czy Assanem Ouedraogo. Jak się okazuje, lista obserwowanych zawodników jest dłuższa.
Jak informuje Alfredo Martinez z dziennika „Sport”, Duma Katalonii bacznie przyglądają się także Antonio Nusie z RB Lipsk, który zwrócił uwagę podczas ostatniej przerwy reprezentacyjnej. 20-letni Norweg wystąpił w podstawowym składzie swojej kadry w kluczowym meczu eliminacji mistrzostw świata 2026 przeciwko Włochom. Był jednym z najjaśniejszych punktów norweskiej drużyny, która po 28 latach przerwy zapewniła sobie awans na mundial.
Nusa ma kontrakt w Lipsku obowiązujący aż do 2029 roku, co sprawia, że jego ewentualny transfer byłby bardzo kosztowny, a negocjacje z uwagi na politykę niemieckiego klubu, trudne i długotrwałe. W trwającym sezonie młody skrzydłowy strzelił jednego gola i dorzucił jedną asystę w 13 występach.









