Kochalski marzy o Premier League. Gdzie wyląduje polski bramkarz?
Mateusz Kochalski konsekwentnie pracuje na transfer do czołowej europejskiej ligi. W sierpniu 2024 roku Karabach Agdam wykupił go ze Stali Mielec za niepełna milion euro. Kierunek przeprowadzki wydawał się zaskakujący, ale z perspektywy czasu widać, że ten podjął właściwą decyzję. W zespole z Azerbejdżanu ma szanse, aby mierzyć się z najlepszymi piłkarzami świata i występować w Lidze Mistrzów.
Dyspozycja Kochalskiego wzbudza bardzo duże zainteresowanie. Ma on na koncie bardzo dobre mecze przeciwko Chelsea czy Napoli. Udało mu się zachować też czyste konto w rywalizacji z FC Kopenhagą. Z medialnych doniesień wynika, że jego nazwisko na liście życzeń ma Borussia Dortmund.
Kochalski będzie musiał wkrótce zadecydować, jaki kierunek obierze. Jego cel to oczywiście czołowa europejska liga, a marzeniem jest gra w Premier League. Nie oznacza to oczywiście, że odmówi innym ofertom.
– Ciągle mam marzenia i swoje cele związane z tym, żeby grać jak najwyżej. Nie interesują mnie jednak tylko pieniądze. Nie pójdę do jakiegoś klubu, tylko po to, aby dobrze zarabiać i siedzieć na ławce. Marzę o Premier League, ale gdyby pojawiła się dobra oferta z jakiegokolwiek klubu z tych mocniejszych lig w Europie, na pewno bym z niej skorzystał. Chciałbym żeby to był krok do przodu w mojej karierze – przyznał Kochalski w wywiadzie dla portalu Weszlo.com.









