Darko Churlinow wróci do Jagiellonii?
Jagiellonia Białystok w tym sezonie ma równie ambitne, a może i jeszcze bardziej ambitne plany, niż w poprzednim sezonie. Zespół prowadzony przez Adriana Siemieńca chce bowiem nawiązać znów walkę o mistrzostwo Polski, a poza tym liczy także na sukces w krajowym pucharze. Nie można jednak zapominać o grze w europejskich pucharach, w których Duma Podlasia ma po poprzednim sezonie same dobre doświadczenia.
Niemniej wiadomo, że w ostatnim czasie w klubie zaszło wiele zmian i być może nowe wdrożenie się piłkarzy będzie zadaniem trudnym do rozwiązania w najbliższych dniach i tygodniach. Nadal możliwe są jednak ruchy kadrowe w zespole, o czym mówi sam Łukasz Masłowski w rozmowie z kanałem „Meczyki.pl”. Zdradził on bowiem nieco szczegółów ws. powrotu Darko Churlonowa.
– Temat Darko Czurlinowa będzie otwarty do samego końca okna. To bardzo trudny transfer do zrealizowania – między innymi ze względu na wysokość kontraktu, jaki zawodnik ma w Anglii. Nie jest tajemnicą, że Burnley nie ma szerszych planów wobec Darko i będzie mu ciężko przebić się do kadry meczowej. Im bliżej końca okna transferowego i im dalej od satysfakcjonującej oferty dla Burnley, tym bardziej możliwe wydaje się rozwiązanie kontraktu – choć to już kwestia między klubem a samym zawodnikiem. My możemy jedynie cierpliwie czekać – powiedział dyrektor sportowy Jagiellonii w rozmowie z „Meczyki.pl”.
Zobacz także: Trener Legii zabrał głos ws. Hagiego. Wszystko się wyjaśniło