Goncalo Feio zdradza plany wobec Radomiaka. Tak widzi przyszłość

Goncalo Feio przyznał, jakie ma oczekiwania wobec Radomiaka Radom. - Trzeba zbudować kulturę sprzedawania piłkarzy - stwierdził szkoleniowiec, którego cytuje serwis Weszło.com.

Goncalo Feio
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Goncalo Feio

Radomiak chce promować swoje gwiazdy

Goncalo Feio pracował w Rakowie Częstochowa u boku Marka Papszuna, a następnie samodzielnie prowadził Motor Lublin i Legię Warszawa. Przed obecnym sezonem związał się z francuskim USL Dunkerque, jednak po kilku dniach rozwiązał kontrakt i od października objął stanowisko trenera Radomiaka Radom. Pod jego wodzą drużyna rozegrała pięć spotkań, z których trzy wygrała.

W trakcie zimowego okna transferowego spore zainteresowanie wzbudzał skrzydłowy Capita. 24-letni zawodnik znalazł się na liście życzeń m.in. Schalke 04 Gelsenkirchen oraz tureckiego Samsunsporu. Radomiakowi udało się zatrzymać zawodnika, który w 15 ligowych spotkaniach dla Zielonych zdobył pięć bramek.

Jedyne, czego bym chciał, to żeby Radomiak sprzedał piłkarza za znaczące pieniądze. Żeby kluby polskie i zagraniczne wiedziały, że kupując piłkarza z Radomia, biorą zawodnika gotowego, jakościowego na wielu płaszczyznach. Trzeba zbudować taką kulturę sprzedawania piłkarzy – podkreślił Feio, cytowany w Weszło.com.

Najbardziej się cieszę, że żaden zawodnik w żadnym momencie, gdy pojawiło się zainteresowanie, nie zmienił sposobu, w jaki przygotowuje się do treningów, meczów – to dużo mówi o profesjonalizmie, o szatni, szacunku do siebie nawzajem i do klubu. To pierwszy krok, żeby marzyć o różnych rzeczach – dodał. Piłkarze Radomiaka aktualnie zajmują 8. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy i w niedzielę (8 lutego) zmierzą się z Rakowem w Częstochowie.

POLECAMY TAKŻE