Zoran Arsenić łączony z Legią. Papszun widzi go u siebie
W Legii Warszawa trwają przygotowania do kolejnego etapu budowy zespołu pod wodzą Marka Papszuna. Jednym z priorytetów szkoleniowca ma być wzmocnienie formacji defensywnej, a w ostatnich dniach coraz częściej pojawia się nazwisko zawodnika dobrze znanego byłemu trenerowi Rakowa.
Z informacji przekazanych przez Grzegorza Michalewskiego z Polsatu Sport wynika, że Raków Częstochowa nie skorzystał z opcji przedłużenia kontraktu Zorana Arsenicia. Oznacza to, że doświadczony obrońca będzie dostępny na rynku jako wolny zawodnik po zakończeniu sezonu.
Chorwat wraca obecnie do pełni zdrowia po poważnej kontuzji i wkrótce ma ponownie pojawić się na boisku. Mimo problemów zdrowotnych w trwających rozgrywkach pozostawał ważną postacią zespołu. Gdy tylko grał, pełnił funkcję kapitana. Jego sytuacja kontraktowa sprawiła jednak, że zainteresowanie ze strony innych klubów zaczęło szybko rosnąć.
Wśród potencjalnych kierunków wymienia się Legię Warszawa. To właśnie tam Arsenić mógłby ponownie współpracować z Markiem Papszunem, który doskonale zna jego możliwości z czasów pracy w Rakowie. Jak wcześniej sugerowano w mediach, szkoleniowiec Wojskowych wysoko ceni Chorwata i postrzega go jako zawodnika zdolnego natychmiast wzmocnić rywalizację w defensywie.
Arsenić ma za sobą blisko 200 występów w Ekstraklasie i bogate doświadczenie zdobywane m.in. w Wiśle Kraków, Jagiellonii Białystok oraz Rakowie Częstochowa, gdzie przeżywał najlepszy okres w karierze. Jeśli Legia zdecyduje się na konkretny ruch, może to być jeden z bardziej medialnych transferów na krajowym rynku.
Na ten moment nie zapadły jeszcze żadne wiążące decyzje, ale wszystko wskazuje na to, że nazwisko Arsenicia warto obserwować w kontekście letnich planów Legii.









