Pietuszewski musi zrozumieć specyfikę FC Porto
Oskar Pietuszewski został w styczniu bohaterem największego transferu z udziałem polskiego piłkarza. Nastolatek zamienił Jagiellonię Białystok na FC Porto. Duma Podlasia otrzymała za wychowanka 10 milionów euro, a skrzydłowy szybko zadebiutował w nowym klubie. Choć wystąpił tylko przez kilkanaście minut, pokazał się z dobrej strony, co zwiększyło oczekiwania kibiców.
Radę dla młodego piłkarza, który jest na początku kariery ma Eliaquim Mangala, czyli były piłkarz Smoków. Francuz grał w klubie w latach 2011-2014, a następnie został sprzedany do Manchesteru City za 45 milionów euro. W rozmowie z Weszło zdradził, że najważniejsze jest, aby Pietuszewski szybko zrozumiał specyfikę Porto. To będzie kluczowe w kontekście przyszłości.
– Widziałem debiut Pietuszewskiego z Vitorią. Bardzo obiecujący piłkarz, który pokazuje na boisku dużo ochoty do gry. Wiem, że choć jego kariera w Portugalii dopiero się zaczyna, kibice reagują na niego z dużym entuzjazmem. Biorąc pod uwagę jego wiek, ma wszystko, żeby się rozwinąć i rosnąć. To już jest ekscytujące. […] Szczerze mu życzę, żeby czerpał przyjemność ze swojego doświadczenia i rozwijał się w FC Porto – powiedział Eliaquim Mangala w rozmowie z Weszło.
– Poza boiskiem, to zdecydowanie moja droga, czyli zrozumienie specyfiki FC Porto i wymagań tego środowiska. Im szybciej Pietuszewski zrozumie, o co w tym klubie chodzi, tym lepiej. To mu ogromnie pomoże w przyszłości – doradził Pietuszewskiemu były piłkarz Porto.
Na ten moment Pietuszewski może grać tylko w rozgrywkach ligowych i krajowym pucharze. Ostatnio ukazała się informacja, że Porto nie zgłosi młodzieżowego reprezentanta Polski do Ligi Europy. Na ten moment ma 3 mecze w koszulce Smoków.









