Legia może pozbyć się niewypału. „Jego przyszłość stoi po znakiem zapytania”

Legia Warszawa może dać zielone światło na odejście Kacpra Chodyny. Jego przyszłość w zespole stoi bowiem pod dużym znakiem zapytania, o czym powiedział Paweł Gołaszewski z tygodnika "Piłka Nożna" na kanale "Meczyki.pl".

Fredi Bobić
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Fredi Bobić

Kacper Chodyna może odejść z Legii

Legia Warszawa w tym sezonie zawodzi na całej linii. Dla nikogo nie jest już tajemnicą, że nawet przyjście Marka Papszuna nie może podziałać na zespół jak czarodziejska różdżka i z miejsca odmienić losów. Wszyscy zwracają uwagę na fatalne letnie transfery i ogólnie słabe ruchy Wojskowych w ostatnich kilku okienkach. W tym jest podobnie, do tej pory do klubu dołączył tylko jeden gracz.

Niemniej przynajmniej kilku jest na wylocie z drużyny i jeżeli nie tej zimy, to latem opuszczą najpewniej Łazienkowską. Jedną z takich postaci jest Kacper Chodyna, który dołączył do Legii w lipcu 2024 roku. Od tamtej pory jest jednak jednym z najmocniej krytykowanych przez kibiców graczy oraz sporym niewypałem. Informacje na temat jego potencjalnego odejścia przekazał Paweł Gołaszewski z tygodnika „Piłka Nożna” na antenie kanału „Meczyki.pl”.

POLECAMY TAKŻE

Przyszłość Kacpra Chodyny stoi pod znakiem zapytania – i to dużym. Pewnie, gdyby zdrowy był Paweł Wszołek, to on już wcześniej dostałby zielone światło na zmianę pracodawcy – powiedział Paweł Gołaszewski z tygodnika „Piłka Nożna” w programie „Poznań vs Warszawa” na kanale „Meczyki.pl”.

Kacper Chodyna w tym sezonie rozegrał w sumie 17 spotkań i zanotował jedną asystę. Łącznie dla stołecznego klubu, do którego trafił za ponad 800 tysięcy euro rozegrał 62 mecze i zdobył sześć goli. Serwis „Transfermarkt” wycenia 26-letniego byłego gracza Zagłębia Lubin na 400 tysięcy euro. Jego aktualna umowa z Legią wygasa latem 2028 roku.

Zobacz także: Polonia Bytom walczy o talent Sandecji. Oferta złożona! [NASZ NEWS]