Real wierzy w siłę kadry. Walczy o najwyższe cele
Real Madryt nie zdecydował się tej zimy na wzmocnienia, podtrzymując tym samym tradycję. Mimo wyraźnych problemów kadrowych i braków na niektórych pozycjach, Alvaro Arbeloa nie otrzymał wsparcia w postaci dodatkowych piłkarzy. Nie zmienia się natomiast cel na drugą część sezonu – Królewscy mają walczyć o zwycięstwo w La Liga oraz Lidze Mistrzów. Mają już na koncie porażkę w Superpucharze Hiszpanii oraz Pucharze Króla, gdzie polegli w rywalizacji za drugoligowcem.
Na przestrzeni ostatnich tygodni media łączyły hiszpańskiego giganta z wieloma nazwiskami. Dostrzega się spore braki w defensywie oraz środku pola, lecz mimo tego klub odkłada plany transferowe na letnie okienko. „Marca” ujawnia nastawienie władz Realu Madryt, które są przekonane, że obecna kadra jest wystarczająco szeroka i jakościowa, by walczyć o najwyższe cele.
Jedynym poważnym problemem faktycznie są kontuzje, które trapią zespołu w zasadzie od początku sezonu. Cierpiał na tym Xabi Alonso, który w wielu meczach musiał układać eksperymentalne zestawienie defensywy. Zamiast ruchów na rynku, klub postanowił skupić się na tym aspekcie i ograniczył urazy wśród piłkarzy. Za przygotowanie fizyczne ponownie odpowiada Antonio Pintus, pod wodzą którego w ostatnich latach Real święcił największe triumfy.









