FC Barcelona zamknęła kadrę pierwszego zespołu
FC Barcelona ma za sobą dość spokojną zimę, jeśli chodzi o rynek transferowy. Co prawda, w klubie szukali środkowego obrońcy, a finalnie pozyskali prawego obrońcę, ale dobre i to. Jako jedyny w styczniu drużynę Hansiego Flicka wzmocnił Joao Cancelo. Portugalczyk po raz drugi w karierze został wypożyczony przez Blaugranę. Tym razem z Saudyjskiego giganta Al Hilal.
Więcej ruchów przychodzących nie było i prawdopodobnie nie będzie. Joan Laporta w rozmowie z serwisem La Vanguardia zapowiedział, że nie należy spodziewać się następnych wzmocnień, choć do końca okna transferowego pozostało kilka dni.
– Okno transferowe jest otwarte jeszcze przez kilka dni, ale nie chce budzić nadziei. Osiągnęliśmy to, co chcieliśmy. Zajmujemy się innymi sprawami dotyczącymi drużyn młodzieżowych i Barca Atletic – powiedział prezydent FC Barcelony nt. transferów.
Warto dodać, że w styczniu byliśmy świadkami jednego transferu wychodzącego w Barcelonie. Z klubem pożegnał się Dro Fernandez, który przeniósł się do Paris Saint-Germain. Nastolatek chciał regularnie grać, a Katalończycy mu tego nie zapewnili. Więcej ruchów zarówno przychodzących, jak i wychodzących może nastąpić latem. Nie jest tajemnicą, że w klubie szukają napastnika, który w przyszłym sezonie zastąpi Roberta Lewandowskiego. Polakowi po zakończeniu sezonu kończy się kontrakt.









