Pogoń nie może się z nim dogadać. Wylądował w rezerwach
Pogoń Szczecin tej zimy skróciła wypożyczenie Axela Holewińskiego, który w pierwszej części sezonu bardzo dobrze radził sobie w Polonii Bytom. Na poziomie pierwszej ligi rozegrał 18 spotkań, siedmiokrotnie zachowując czyste konto. Jego zespół jesienią punktował na wysokim poziomie, przez co realnie liczy się w grze o bezpośredni awans do Ekstraklasy.
Decyzja Pogoni była sporym zaskoczeniem dla kibiców, którzy cieszyli się rozwojem młodego bramkarza na zapleczu Ekstraklasy. W Szczecinie nie miał większych szans na grę, więc szybko potwierdziło się, że klub w ten sposób chciał wymusić na nim decyzję w sprawie nowej umowy.
Obecny kontrakt Holewińskiego obowiązuje do połowy 2027 roku. Pogoń chce go przedłużyć, aby nie obawiać się o przyszłość utalentowanego zawodnika. Do tej pory strony nie doszły do porozumienia, więc 19-latek został zesłany do rezerw. Bartłomiej Czetowicz poinformował o kontrowersyjnym działaniu Pogoni.
W podobny sposób Pogoń postąpiła również latem, gdy pod znakiem zapytania stała przyszłość Patryka Paryzka oraz Macieja Wojciechowskiego. Wówczas udało jej się dopiąć swego, gdyż obaj młodzieżowcy zaakceptowali warunki nowych umów.









