Legia dopina transfer. Sensacyjny kandydat wzmocni drużynę
Legia Warszawa do tej pory ogłosiła tylko jeden zimowy transfer. To zdecydowanie za mało, biorąc pod uwagę sytuację kadrową i fatalną rundę jesienną. Choć pod wodzą Marka Papszuna wielu zawodników powinno prezentować się lepiej, wciąż brakuje w drużynie kilku elementów, by ta funkcjonowała na odpowiednim poziomie. Sam szkoleniowiec kilka razy wspominał o potrzebie transferu nowego napastnika. W tym momencie może korzystać jedynie z Milety Rajovicia i Antonio Colaka.
Jesienią żaden z nich nie pokazał się z dobrej strony. Papszun oczekuje zawodnika, który będzie znacznie skuteczniejszy i rozwiąże problemy w ofensywie. Z pomocą zespołowi najprawdopodobniej przybędzie Rafał Adamski z pierwszoligowej Pogoni Grodzisk Mazowiecki. To sensacyjna kandydatura, który podzieliła kibiców stołecznej ekipy – oczywiście Adamski w tym sezonie spisuje się znakomicie, ale wcześniej nie błyszczał, spadając chociażby z Wartą Poznań z Ekstraklasy.
Na jej zapleczu Adamski zaliczył fantastyczną jesień – w 19 meczach uzbierał 11 bramek i 10 asyst. Legia wyczuła tym samym okazję i zgłosiła się po 24-latka, za którego ma zapłacić niespełna pół miliona złotych.
Ten transfer powinien dojść do skutku. Paweł Gołaszewski w programie na kanale „Meczyki” potwierdza informacje o planach Legii, która chce zakontraktować właśnie Adamskiego. Wątpi natomiast, czy ten zawodnik realnie pomoże drużynie, która potrzebuje snajpera z wysokiej półki.









