Barcelona zarobiła na nich ponad 50 mln euro od 2024 roku
FC Barcelona znalazła się ostatnio w centrum uwagi ze względu na fakt, że jeden z wychowanków publicznie zapowiedział, że chce odejść. Tym piłkarzem jest oczywiście Dro Fernandez, który we wtorek (27 stycznia) został oficjalnie zaprezentowany jako nowy gracz PSG.
Powodem chęci zmiany otoczenia była zbyt mała liczba minut, jakie otrzymywał w pierwszym zespole. Hansi Flick rzadko na niego stawiał, dając mu tylko 5 meczów w tym sezonie. Trudno przypuszczać, aby w nowym klubie miał więcej okazji na regularną grę. Niemniej jednak transfer został sfinalizowany, a Mundo Deportivo wyliczyło, ile FC Barcelona zarobiła na takich ruchach transferowych.
Okazuje się, że na piłkarzach, którzy nie przebili się do pierwszego składu, FC Barcelona zarobiła 52,5 mln euro. Najwięcej dostali za Mika Faye, który dostarczył do kasy 10,3 mln euro. Wśród największych sprzedaży znaleźli się również Chadi RIad (9 mln euro) i wspomniany wcześniej Dro Fernandez (8 mln euro). Najmniej zarobili m.in. na Noah Darvichu (1 mln euro) i Sergi Dominguezie (1,2 mln euro).
Transfery zawodników, którzy nie przebili się w FC Barcelonie od 2024 roku:
- Dro Fernandez- 8 mln euro
- Alex Valle – 6 mln euro
- Mika Faye – 10,3 mln euro
- Chadi Riad – 9 mln euro
- Marc Guiu – 6 mln euro
- Estanis – 3 mln euro
- Jan Virgili – 3,5 mln euro
- Sergi Dominguez – 1,2 mln euro
- Noah Darvich – 1 mln euro
- Unai Hernandez – 4,5 mln euro









