Napastnik odejdzie z Rakowa. Szybko znajdzie sobie nowy klub

Raków Częstochowa najprawdopodobniej rozstanie się z Imadem Rondiciem. Napastnika nie było w kadrze na obóz, a jego wypożyczenie ma zostać skrócone. Według "Bild" Bośniak może liczyć jednak na zainteresowanie innych klubów/

Łukasz Tomczyk
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Łukasz Tomczyk

Imad Rondić wzbudza zainteresowanie

Raków Częstochowa ma przed sobą bardzo ważny moment w tym sezonie. To przede wszystkim ze względu na fakt, że zespół przejął Łukasz Tomczyk. Nowy szkoleniowiec swoją pracę na najwyższym poziomie w Polsce rozpocznie z wysokiego C, bowiem od walki o mistrzostwo Polski oraz sukces w Lidze Konferencji. Wydaje się, że takim byłby półfinał tych rozgrywek, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że Medaliki były drugie w fazie ligowej.

Niemniej to też czas sporych zmian w podejściu władz Rakowa chociażby do transferów. Teraz klub chce skupić się raczej na stawianiu na młodszych zawodników. Doskonałym tego przykładem jest sprowadzenie napastnika ze Szwecji. To powoduje, że w linii ataku robi się ciasno. Z klubu jednak i tak najprawdopodobniej odejdzie Imad Rondić. Bośniak znalazł się poza kadrą na obóz w Turcji, a jak informuje „Bild”, wypożyczony do Częstochowy gracz nie może narzekać na brak zainteresowania.

POLECAMY TAKŻE

Mowa tu o występującym na poziomie 2. Bundesligi zespole Preussen Munster oraz ekipie z Championship – Huddersfield. Najpewniej jednak Medaliki muszą skrócić wypożyczenie napastnika, a następnie decyzję podejmie FC Koeln, a więc macierzysty klub. W tym sezonie Rondić rozegrał w sumie 18 spotkań, jest bez gola oraz asysty.

Zobacz także: Kapustka odniósł się do plotek. Taka przyszłość czeka go w Legii?!