Marmoush chce walczyć z Haalandem. Nie zgadza się na transfer
Manchester City na początku 2025 roku skusił się na transfer Omara Marmousha, za którego zapłacił aż 75 milionów euro. Miał on za sobą znakomitą jesień w Eintrachcie Frankfurt, którą zwieńczyła przeprowadzka do angielskiego giganta. Pierwsze miesiące na Etihad Stadium były dla niego naprawdę udane – rozruszał drużynę, która pozostawała w dużym kryzysie.
Obecny sezon układa się dla niego już zupełnie inaczej. Pep Guardiola uczynił z niego głównego konkurenta dla Erlinga Haalanda. Egipcjanin tę rywalizację oczywiście dość mocno przegrywa, dlatego zaliczył we wszystkich rozgrywkach raptem 400 minut gry. Przełożyło się to na jedno trafienie oraz jedną asystę.
Nie ulega wątpliwościom, że Marmoush to bardzo utalentowany piłkarz, ale wygryzienie Haalanda jest praktycznie niemożliwe. Jego historia przypomina tę Juliana Alvareza, która zakończyła się jego odejściem do Atletico Madryt. Również w przypadku 26-latka mówi się o transferze.
Marmoush jest łączony z Barceloną, Aston Villą czy Tottenhamem. „Football Insider” twierdzi, że dla niego samego transfer wcale nie jest rozwiązaniem. Odrzuca możliwość przenosin i chce walczyć o względy Guardioli. Przynajmniej do końca sezonu pozostanie więc w Manchesterze City, a odejdzie jedynie, gdy faktycznie nie będzie widział możliwości na odbicie się od dna.










