Raków dogadał się z Aston Villą. Zych zostaje na wypożyczeniu
Raków Częstochowa latem wypożyczył z Aston Villi Oliwiera Zycha, który na początku sezonu przegrywał rywalizację z Kacprem Trelowskim. Jego temat był podejmowany publicznie, a media sugerowały nawet, że może przedwcześnie wrócić do Anglii. W pewnym momencie Marek Papszun zdecydował się na niego postawić, a ten odpłacił się bardzo dobrymi występami.
W 13 meczach Zych pięciokrotnie zachowywał czyste konto i popisał się wieloma świetnymi interwencjami. Wywalczył miejsce w składzie, co dla Aston Villi było sygnałem, że może dalej rozwijać się w Częstochowie. Być może był to kluczowy czynnik, który przesądził o tym, że wiosną również będzie występował w Ekstraklasie. Tomasz Włodarczyk na łamach portalu Meczyki.pl poinformował, że po długich rozmowach kluby dogadały się w sprawie kontynuowania wypożyczenia.
Oficjalny komunikat jeszcze się nie pojawił, ale Aston Villa nie widzi przeciwwskazań, aby Zych pozostał w Rakowie. To oznacza, że będzie do dyspozycji Łukasza Tomczyka do końca sezonu 2025/2026.
Dla 21-latka to kolejna szansa, aby pokazać się polskim kibicom. W przeszłości błyszczał już w barwach Puszczy Niepołomice, co skłoniło Raków do sprawdzenia go u siebie. Portal „Transfermarkt” wycenia utalentowanego bramkarza na milion euro.










