Barcelona rozważała hit transferowy. Napastnik był blisko Camp Nou

FC Barcelona nie skorzystała z wielkiej okazji. Jak informuje kataloński dziennik "Sport", niewiele brakowało, aby Ademola Lookman zamiast do Atletico Madryt trafił do katalońskiego klubu.

Joan Laporta
Obserwuj nas w
DPPI Media / Alamy Na zdjęciu: Joan Laporta

Ademola Lookman mógł dołączyć do Dumy Katalonii

FC Barcelona już za kilka dni rozpocznie rywalizację z Atletico Madryt w półfinale Pucharu Króla. Dwumecz zapowiada się niezwykle emocjonująco, a pierwsze starcie odbędzie się w stolicy Hiszpanii. Zespół Diego Simeone przystępuje do tej konfrontacji w znakomitej dyspozycji, co potwierdził efektownym zwycięstwem nad Realem Betis, któremu strzelił aż pięć bramek.

Choć wysoki triumf sam w sobie robi wrażenie, to największym tematem po tym spotkaniu był debiut nowego nabytku Rojiblancos. Mowa o Ademoli Lookmanie, który zaledwie kilka dni po podpisaniu kontraktu po raz pierwszy wystąpił w barwach Colchoneros. Transfer opiewający na 35 milionów euro już na starcie zaczyna się spłacać. Nigeryjczyk zdobył bramkę i zanotował asystę.

Kataloński dziennik „Sport” donosi, iż Lookman był blisko transferu na Camp Nou. Od 2024 roku napastnik pozostawał w regularnym kontakcie z władzami Blaugrany, a obie strony bardzo poważnie rozważały możliwość współpracy. Sam zawodnik był entuzjastycznie nastawiony do gry w barwach katalońskiego klubu.

Dyrektor sportowy Deco kilkukrotnie obserwował Lookmana na żywo i realnie rozważał jego sprowadzenie. Jednak klub postawił na inne priorytety transferowe. W tamtym okresie Barcelona skupiła się na pozyskaniu Daniego Olmo, a następnie liczyła na transfer Nico Williamsa, który nie doszedł do skutku. Latem ubiegłego roku temat Lookmana wrócił, lecz wtedy sytuacja była jeszcze bardziej skomplikowana. Atalanta Bergamo twardo negocjowała i nie zamierzała rozstawać się ze swoją gwiazdą.

POLECAMY TAKŻE