Zalewski jest nie do zatrzymania – piszą włoskie media o występie Polaka
Nicola Zalewski ma za sobą kolejne spotkanie w wyjściowej jedenastce La Dei. Tym razem Atalanta pokonała przed własną publicznością Torino (2:0). Choć reprezentant Polski nie zdołał się wpisać na listę strzelców, zanotował bardzo dobre spotkanie. Włoskie media doceniły jego wkład w grę i nie szczędziły mu pochwał. TuttoAtalanta i Eurosport zgodnie ocenili, że 23-latek jest nie do zatrzymania.
– Nie do zatrzymania. Porusza się po całej linii ataku, nie daje punktów odniesienia obrońcom i sieje zamieszanie między liniami Torino. Wywalczył cenne faule, był blisko zdobycia gola i znakomicie współpracował z kolegami. Zabrakło tylko bramki, żeby zwieńczyć kapitalny występ – pisze TuttoAtalanta.
– Aktualnie pod każdym względem jest zastępcą Lookmana. Dużo biega, ale marnuje kilka okazji – ocenia Calciomercaro
– Gdy ma przed sobą wolną przestrzeń i może ruszyć do przodu, jest nie do zatrzymania. Wyższe ustawienie daje mu więcej swobody i radości z gry, co wyraźnie pokazuje na boisku. Prawdziwy niekontrolowany pocisk – chwali Zalewskiego portal Eurosport.
To już kolejny występ Zalewskiego, po którym włoskie media są nim zachwycone. Ostatnio o piłkarzu w samych superlatywach mówił również Raffaele Palladino. Włoski taktyk nie tak dawno zmienił zawodnikowi pozycję. Od kilku spotkań Zalewski gra jako ofensywny pomocnik, a nie wahadłowy. Pod nieobecność Ademoli Lookmana zajął jego miejsce w wyjściowym składzie.










