Reprezentacja Japonii w piłce nożnej mężczyzn

Reprezentacja Japonii w piłce nożnej długo nie była istotną drużyną dla większości obywateli tego kraju. Tak naprawdę dopiero pod koniec lat ‘80. zaczęto na poważnie traktować tę dyscyplinę. Ze strony japońskiego związku piłki nożnej można było zauważyć duży nacisk na rozwój futbolu, co szybko przeniosło się na zainteresowanie kibiców. Dziś Japonia należy do najbardziej utytułowanych reprezentacji w Azji i jest regularnym uczestnikiem mistrzostw świata. Zespół nazywany jest Niebieskimi Samurajami.

Japonia

Reprezentacja Japonii – podstawowe informacje

DrużynaReprezentacja Japonii
Witryna internetowawww.jfa.jp
TrenerHajime Moriyasu
Największa gwiazdaTakumi Minamino
KapitanMaya Yoshida
StadionSaitama Stadium 2002
Rok założenia1921
BarwyNiebiesko-białe
Liczba występów w Pucharze Azji9
Największy sukces w Pucharze Azji Zwycięstwo 4x (1992, 2000, 2004, 2011)
Liczba występów na Mistrzostwach Świata6
Największy sukces na MŚ⅛ finału (2002, 2010, 2018)

Reprezentacja Japonii – ostatnie wyniki

Reprezentacja Japonii – terminarz meczów

Reprezentacja Japonii – historia

Reprezentacja Japonii oficjalnie swój pierwszy mecz rozegrała jeszcze w 1917 roku przeciwko Chinom, aczkolwiek nie były to miłe początki. W Tokio to goście byli górą, zwyciężając aż 5:0. Dopiero w 1921 roku założono związek piłkarski, który objął kadrę narodową. Osiem lat później japoński związek dołączył do struktur FIFA. W 1954 roku Japończycy stali się także członkami AFC, czyli organizacji azjatyckiej.

Nie zmieniło to jednak podejścia do piłki nożnej w Japonii i dalej był to głównie sport amatorski. Dopiero w 1988 roku reprezentacja wzięła udział w finałach Pucharu Azji, ale nie strzeliła w nich nawet jednego gola i zajęła ostatnie miejsce w grupie. Rok po tamtym turnieju postawiono na profesjonalizację futbolu i stworzono zawodową ligę piłki nożnej. Szybki rozwój dyscypliny w Japonii do dziś jest stawiany za wzór dla innych krajów. Na efekty nie trzeba było bowiem długo czekać. To na japońskich stadionach rozgrywano w 1992 roku kolejną edycję Pucharu Azji i gospodarze zajęli w nim 1. miejsce. Od tamtej pory Japończykom udało się sięgnąć po to trofeum jeszcze trzykrotnie.

Czas triumfów

Złote lata dla japońskiej piłki to przełom wieków. Głównie ze względu na debiut na mistrzostwach świata 1998 we Francji i przyznanie współorganizacji mundialu 2002 wraz z Koreą Południową. Później przyszedł triumf w Pucharze Azji w 2000 roku, wyjście z grupy na mistrzostwach świata i obronienie tytułu mistrza Azji w 2004. Nie można też zapominać o organizowanym Pucharze Konfederacji w 2001 roku. Japończycy doszli w nim aż do finału, gdzie dopiero pokonali ich Francuzi. To zdecydowanie najlepszy okres w historii reprezentacji Japonii do tej pory.

Na kolejny sukces trzeba było czekać do lat 2010-2011, kiedy to ponownie Niebiescy Samurajowie awansowali do grona 16 najlepszych drużyn świata, a następnie zdobyli swoje czwarte mistrzostwo Azji. Wydawało się, że historia zatoczy koło kilka lat później. Na mundialu 2018 w Rosji, kiedy to japońska kadra ponownie wyszła z grupy i dobrze jej szło w Pucharze Azji 2019. Z kompletem zwycięstw zameldowali się w finale tamtego turnieju, ale na ostatniej prostej lepsza okazała się być reprezentacja Kataru.

Regularne mundiale

Reprezentacja Japonii zaliczyła swój debiut na mistrzostwach świata w 1998 roku, ale nie zaliczyła tamtego turnieju do udanych. Drużyna przegrała wszystkie trzy mecze jedną bramką, więc niedosyt był dość spory. Okazja do rehabilitacji nadarzyła się najlepsza z możliwych, bo przed własną publicznością cztery lata później, gdy mundial rozgrywano w Korei Południowej i Japonii. Choć najpierw Niebiescy Samurajowie zremisowali z Belgią, to później pokonali kolejno Rosję i Tunezję i awansowali z 1. miejsca w grupie. Ich przygoda zakończyła się jednak na 1/8 finału, gdzie ulegli 0:1 późniejszym brązowym medalistą, czyli Turcji.

Od tamtej pory Japończycy brali udział we wszystkich kolejnych turniejach FIFA. Co ciekawe historia ich występów na mundialach układa się według wzoru. Najpierw nie udaje im się przejść fazy grupowej, aby cztery lata później odpaść dopiero w 1/8 finału. W 2010 roku po rzutach karnych wyeliminował ich Paragwaj, a w 2018 po szalonym meczu przegrali z Belgią (kolejny raz z późniejszym brązowym medalistą MŚ). Jak można wywnioskować ze wzroru, na katarskim turnieju pożegnamy się z Japonią już po fazie grupowej i jest to bardzo prawdopodobne, bo trafili w niej na Hiszpanię i Niemców.

Selekcjoner reprezentacji Japonii

Obecnym selekcjonerem Japonii jest Hajime Moriyasu, który reprezentował swój kraj także jako zawodnik. Był członkiem zespołu, który wygrał Puchar Azji w 1992 roku i zagrał w narodowych barwach 35 razy, zdobywając 1 gola. Nie miał okazji wystąpić na mistrzostwach świata jako gracz, ale uda mu się to w roli asystenta w 2018 roku. Po tamtym mundialu przejął obowiązki 1. trenera, więc ma już na koncie srebrny medal mistrzostw Azji. 

Kadra reprezentacji Japonii

Jeśli chodzi o zespół, do dyspozycji ma naprawdę doświadczonych graczy. Najstarszym zawodnikiem jest 39-letni bramkarz Eiji Kawashima z RC Strasbourg, a filarami defensywy są kapitan Maya Yoshida z Samdorii i Yuto Nagatomo, którego wielu kibiców też kojarzy z boisk Serie A, ponieważ najdłużej grał dla Interu Mediolan. Zapewne ich naturalnym następcą będzie Takehiro Tomiyasu z Arsenalu. Za zadania ofensywne odpowiadają przede wszystkim Takumi Minamino z Liverpoolu i najlepszy strzelec kadry – Yuya Osako, który ma za sobą regularne występy przez lata w Bundeslidze dla FC Koeln i Werderu Brema.

Droga reprezentacji Japonii do mundialu w Katarze

Reprezentacja Japonii przystąpiła do eliminacji od 2. rundy strefy AFC. Trafiła do 5-zespołowej grupy z Tadżykistanem, Kirgistanem, Mongolią i Mjanmą. Niespodzianek nie było i Japończycy z kompletem ośmiu zwycięstw uplasowali się na 1. miejscu, tracąc zaledwie dwie bramki, a strzelając ich aż 46.

Następnie najlepszych 12 drużyn ze strefy Azji zostało podzielonych na dwie grupy. Gracze z Kraju Wiśni mieli rywalizować z Australią, Arabią Saudyjską, Chinami, Wietnamem i Omanem. Rozpoczęli od falstartu i porażką 0:1 z tymi ostatnimi, ale szybko odpowiedzieli skromnym zwycięstwem nad Chinami. Niestety w trzecim meczu ponownie przegrali, tym razem z Arabią Saudyjską. Późniejsza wygrana z Wietnamem i szczęśliwe zwycięstwo z Australią pozwoliły czekać im na rewanże z podniesioną głową. Japonia wygrała cztery kolejne spotkania z Omanem, Chinami, Arabią i Australią bez straty bramki, co dało im pewność awansu. Nawet remis w ostatniej kolejce z Wietnamem niczego nie zmienił i zobaczymy Japonię podczas mundialu 2022.

Reprezentacja Japonia – aktualności