Sandro Tonali na celowniku Arsenalu
Arsenal musi reagować na poważne osłabienie środka pola. Mikel Merino nabawił się bowiem groźnej kontuzji i złamał kość w prawej stopie. Hiszpan będzie musiał przejść operację, a jego powrót na boisko w tym sezonie stoi pod dużym znakiem zapytania. To ogromny problem dla Mikela Artety, ponieważ 29-latek był ważnym elementem drugiej linii.
W tej sytuacji Kanonierzy mogą spróbować wzmocnić skład jeszcze przed zamknięciem zimowego okienka transferowego, rozglądając się na rynku za następcą kontuzjowanego pomocnika.
Jak informuje stacja „Sky Sports”, londyńczycy wzięli na celownik Sandro Tonaliego. Arsenal rozważa podjęcie próby sprowadzenia 25-letniego Włocha, jednak zadanie będzie bardzo trudne. Po pierwsze, rynek zamyka się już dziś wieczorem, co znacząco ogranicza pole manewru. Po drugie, Newcastle United nie chce tracić kluczowego zawodnika w połowie kampanii i zrobi wszystko, aby zatrzymać go na St James’ Park.
30-krotny reprezentant Włoch z powodzeniem występuje w barwach drużyny Srok od lipca 2023 roku, gdy przeniósł się na Wyspy Brytyjskie z Milanu za niespełna 60 milionów euro. Teraz Arsenal musiałby wyłożyć podobne, a nawet większe pieniądze, aby przekonać Newcastle do sprzedaży. Serwis „Transfermarkt” wycenia Tonaliego na około 75 milionów euro. Defensywny pomocnik w obecnej kampanii rozegrał 35 spotkań i zanotował 5 asyst, będąc jednym z filarów swojego zespołu.








