Barcelona może sprowadzić kolejnych piłkarzy
Barcelona sprowadziła tego lata Karima Adeyemiego oraz Anthony’ego Gordona, a to wciąż nie koniec. Konsekwentnie pracuje nad transferem Rodriego, a lada moment powinna ogłosić powrót Joao Cancelo, który w drugiej części poprzedniego sezonu był do niej tylko wypożyczony. W niedzielę Blaugrana rozbiła w sparingu FC Basel 5-2, a z dobrej strony pokazali się jej nowi piłkarze.
Hansi Flick po meczu został zapytany o kolejne ruchy na rynku. Oczywiście nie wskazał wprost, że takowe będą, natomiast drużyna nie jest jeszcze w pełni gotowa do sezonu. Na dzisiaj Niemiec stara się pracować z zawodnikami, których ma do dyspozycji.
– Może być tak, że czegoś jeszcze nam brakuje. Zobaczymy w tym tygodniu. Najważniejsze jest to, jak trenujemy. Musimy ciężko pracować, aby utrzymać poziom z zeszłego sezonu – przekazał szkoleniowiec Barcelony po zwycięskim sparingu.
Barcelona w dalszym ciągu nie zrealizowała głównego celu, jakim było pozyskanie nowego napastnika. Po odejściu Roberta Lewandowskiego stało się to priorytetem – klub marzy o Julianie Alvarezie, ale wyciągnięcie go z Atletico Madryt graniczy z cudem.








