Christensen zmienił pozycję i eksplodował! Hat-trickiem pogrążył Piasta

Wieczysta Kraków wygrała z Piastem Gliwice (4:3) w spotkaniu czwartej kolejki PKO BP Ekstraklasy. Bohaterem spotkania został Tobias Christensen. Norweg strzelił trzy gole. Chociaż przed meczem nie spodziewał się takiego scenariusza.

Tobias Christensen
Obserwuj nas w
fot. Grzegorz Wajda / Alamy Na zdjęciu: Tobias Christensen

Tobias Christensen dał Wieczystej wielkie zwycięstwo

Wieczysta Kraków ma za sobą jedno z najbardziej szalonych spotkań tego sezonu PKO BP Ekstraklasy. Beniaminek rozgrywek pokonał Piasta Gliwice, a ogromny udział w zwycięstwie miał Tobias Christensen. Norweski piłkarz, który tym razem został ustawiony jako fałszywa dziewiątka, skompletował hat-tricka.

– Nie spodziewałem się tego przed meczem. Grałem jako napastnik, a właściwie jako fałszywa dziewiątka. Częścią moich zadań jest zatem próba zdobywania bramek. Tym razem dobrze to zadziałało – usłyszał Goal.pl od Christensena po sobotnim starciu.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Norweg przez większą część kariery występował jako dziesiątk. W związku z tym jego sposób gry na pozycji napastnika różni się od klasycznego snajpera.

– Nie gram może jak typowy napastnik. W swojej karierze często występowałem jako dziesiątka i nie jestem zawodnikiem, który po prostu wbiega w pole karne i walczy o każdą piłkę. Wolę schodzić niżej i bardziej uczestniczyć w rozegraniu. Trener ustawił nas dzisiaj właśnie w ten sposób i bardzo mi to odpowiada. Czuję się w tej roli komfortowo i przyniosło to efekt – przekazał zawodnik.

Pierwsze trafienie Christensena było dość przypadkowe, ale dwa kolejne miały już zdecydowanie więcej jakości.

– Pierwsza bramka była dość specyficzna. Wyszedłem po prostu do pojedynku, próbowałem trącić piłkę i ostatecznie wpadła do siatki. Było w tym trochę szczęścia. Myślę jednak, że dwa kolejne trafienia były już naprawdę dobre – ocenił Norweg.

Dla ekipy z Krakowa zwycięstwo miało dodatkową wartość. Po dwóch wcześniejszych porażkach zespół potrzebował przełamania. Christensen nie ukrywał, że końcówka spotkania pozostawiła jednak niedosyt.

– To zwycięstwo było bardzo ważne. Myślę, że poza ostatnimi dziesięcioma minutami zagraliśmy naprawdę świetny mecz. Szkoda tylko, że końcówka wyglądała w ten sposób. W każdym razie najważniejsze, że ostatecznie odnieśliśmy zwycięstwo – podsumował Christensen.

Wieczysta kolejny mecz rozegra już w najbliższy piątek. Zmierzy się wówczas w roli gościa z Cracovią w derbach. Spotkanie zacznie się o godzinie 20:30.

Tylko u nas