Piękny wieczór w Glasgow
Jagiellonia Białystok już w pierwszym meczu z Glasgow Rangers udowodniła, że jest lepszym zespołem i na szczęście udało się jej to udowodnić również w starciu rewanżowym. Klub z Podlasia gra więc dalej, a to nie koniec dobrych wieści.
Jak właśnie ogłoszono, klub z Białegostoku pozyskał tereny pod budowę ośrodka treningowego, co otwiera zupełnie nowe możliwości przed Jagą.
Lada moment dojdzie Sow
Sporo dzieje się również w kwestiach transferowych. Jak już informowaliśmy, lada moment piłkarzem Jagiellonii zostanie Ousmane Sow. I choć nie wyszło mu w Danii, to w Ekstraklasie Senegalczyk pokazał, że ma duże możliwości, a trener Siemieniec jak mało kto potrafi budować czy odbudowywać graczy.
Oczywiście, możliwe są również ruchy out. Ostatnio bardzo dobrą formę prezentuje na przykład Sławomir Abramowicz. Bramkarz klubu z Podlasia jest pewnym punktem drużyny, a zainteresowanie za granicą pojawia się w jego kontekście już od dawna.
Kierunek Anglia?
Tym razem, jak wynika z naszej wiedzy, oko ma na niego Burnley. To klub Championship, który jeszcze niedawno grał jednak na poziomie Premier League. Zresztą, w ostatnich sezonach regularnie „przemieszczał się” między tymi rozgrywkami.
Klub poszukuje nowego bramkarza, bo Martin Dubravka, numer jeden z ostatniego sezonu, przeniósł się do Tottenhamu. Burnley, jak słyszymy, ma na liście Abramowicza i niewykluczone, że w najbliższym czasie złoży propozycję Jagiellonii.
Umowa 22-letniego Abramowicza wiąże go z Jagiellonią do lata 2028 roku. Portal Transfermarkt wycenia go na 5 mln euro.









