Barcelona w poważnym kryzysie. Flick mocno to przeżywa

Hansi Flick nie może zrozumieć, dlaczego Barcelona gra w tym sezonie tak słabo. Szkoleniowiec czuje się bezsilny wobec różnych problemów - informuje Helena Condis.

Hansi Flick
Obserwuj nas w
fot. PRESSINPHOTO SPORTS AGENCY Na zdjęciu: Hansi Flick

Flick nie ma pomysłu na poprawę? Jest mu bardzo ciężko

Barcelona w poprzednim sezonie zachwycała intensywnością gry oraz ofensywnym nastawieniem. Hansi Flick kompletnie zaskoczył swoich rywali wysokim ustawieniem defensywy, co okazało się strzałem w dziesiątkę. Jego zespół zdominował krajowe podwórko, zdobywając mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla oraz Superpuchar Hiszpanii. Otarł się również o finał Ligi Mistrzów, przegrywając w półfinałowym dwumeczu z Interem Mediolan.

Obecna kampania układa się jednak znacznie gorzej. Barcelonie brakuje błysku, a największe gwiazdy zawodzą. Ma też poważne problemy z zachowaniem czystego konta – być może na to wpływ miało odejście Inigo Martineza. Wysoka porażka z Chelsea sprzed paru dni wprowadziła do obozu Katalończyków mnóstwo zamieszania i rozczarowania.

W sobotę Barcelona ograła przed własną publicznością Deportivo Alaves 3-1. Nie był to jednak występ godny pochwały, więc cieszyć może jedynie wynik. Problemy zespołu są widoczne, a martwić w szczególności może postawa Flicka, który wydaje się być bezradny. Wiele razy zapewniał, że wkrótce gra się poprawi, ale tak się nie dzieje.

Z najnowszych informacji wynika, że Flick nie ma pomysłu na rozwiązanie przeróżnych problemów, które w tym sezonie trapią Barcelonę. Czuje się wręcz bezsilny, a głównym zapalnikiem była właśnie porażka z Chelsea. Do końca sezonu jeszcze daleka droga, a mistrzowie Hiszpanii mogą się odbudować, ale w tym momencie niewiele na to wskazuje.

POLECAMY TAKŻE