Ziółkowski traci miejsce w składzie Romy. Sytuacja Polaka znów się komplikuje

Jan Ziółkowski skorzystał na problemach kadrowych Romy i dobrze wykorzystał swoją szansę. Teraz sytuacja młodego obrońcy znów się komplikuje. Do klubu wraca podstawowy defensor, a rzymianie pracują nad transferem stopera.

Jan Ziółkowski
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Jan Ziółkowski

Ziółkowski wrócił na ławkę, Roma szuka obrońcy

Jan Ziółkowski pod koniec sierpnia ubiegłego roku opuścił szeregi Legii Warszawa. 20-letni środkowy obrońca przeniósł się do Romy za ponad sześć milionów euro. Jego początki na Stadio Olimpico nie były łatwe, ponieważ grywał rzadko, a jeżeli już, to niewiele. Przełom nastąpił w drugiej połowie grudnia, gdy zaczęły się problemy kadrowe włoskiego giganta.

Ziółkowski zagrał 90 minut w meczu z Juventusem w Turynie. Polak od pierwszej minuty zagrał także w trzech kolejnych spotkaniach. Gian Piero Gasperini mógł być zadowolony z postawy 20-latka, który zbierał pozytywne recenzje. Trener Romy wprost mówił o Ziółkowskim w kontekście jego długoterminowego rozwoju.

Reprezentant Polski niespodziewanie usiadł na ławce rezerwowych w ostatnim meczu Romy z Sassuolo (2:0). Ziółkowski wszedł dopiero na kilka ostatnich minut. Jego miejsce zajął Włoch Daniele Ghilardi, który nie spisał się najlepiej. Do stolicy Włoch niebawem wróci jednak czołowa postać defensywy Romy, Evan Ndicka. Iworyjczyk zakończył udział w Pucharze Narodów Afryki po porażce WKS-u z Egiptem (2:3).

Najbliższy mecz Roma zagra we wtorek w Pucharze Włoch z Torino. Ndicka prawdopodobnie będzie dostępny dopiero na ligowe spotkanie z tym przeciwnikiem, które przypadnie 18 stycznia.

Ziółkowskiego w hierarchii może jeszcze wyprzedzić Radu Dragusin. Roma negocjuje transfer rumuńskiego obrońcy Tottenhamu. Według Il Messaggero, londyńczycy w poniedziałek mają udzielić ostatecznej odpowiedzi w sprawie jego odejścia. Roma widziałaby go u siebie już zimą, na zasadzie wypożyczenia z opcją/obowiązkiem wykupu.

Czytaj więcej o Polakach za granicą: