Ziółkowski zagra w hicie Serie A?
Jan Ziółkowski zamienił w tym sezonie Legię Warszawa na Romę. Dla 20-latka był to spory przeskok jakości, ale obrońca zdaje ten sprawdzian coraz lepiej. Reprezentant Polski w wyniku problemów kadrowych wszedł do wyjściowej jedenastki rzymian. Ziółkowski zagrał od pierwszej minuty z Juventusem (1:2) i Genoą (3:1). Wygląda na to, że możemy liczyć na kolejne mecz Romy z jego udziałem.
– Przenosząc Celika na skrzydło, mamy pięciu obrońców, Ndicka jest na Pucharze Afryki, Mancini i Hermoso mają żółte kartki, a drużyna będzie długo grała w Pucharze Włoch, długo w Lidze Europy i na pewno w mistrzostwach – powiedział Gian Piero Gasperini na konferencji przed meczem z Atalantą. Włoch został zapytany o progres Ziółkowskiego i ewentualną potrzebę transferu nowego obrońcy w zimowym oknie.
– Czasami trzeba bardziej skupić się na graczach, którzy grają mniej, na przykład Ziółkowski, dać im czas, aby stali się tak niezawodni jak Mancini czy Ndicka, taki jest cel. Tak więc liczby mówią same za siebie, skład nie musi być ogromny, ale kompletny – odpowiedział włoski szkoleniowiec.
Gian Piero Gasperini dał do zrozumienia, że należy spodziewać się kolejnych szans dla polskiego obrońcy. Trener Romy obdarzył Polaka zaufaniem i zamierza to kontynuować. Szczególnie w obliczu problemów kadrowych, które ma teraz włoski szkoleniowiec. Mecz Atalanta – Roma zaplanowano na sobotę, 3 stycznia o 20:45.
Czytaj więcej o Polakach za granicą:










