Prawie 100 mln euro na zwolnionych trenerów – tyle wydał Man United
Manchester United to jeden z nie wielu topowych klubów w Europie, który zmienia trenerów jak rękawiczki. Od 2013 roku, czyli momentu, gdy Sir Alex Ferguson przeszedł na emeryturę, za wyniki Czerwonych Diabłów odpowiadało aż jedenastu menedżerów. Warto jednak dodać, że kilku z nich pracowało tymczasowo, prowadząc drużynę w kilku meczach jak np. Ryan Giggs w 2014 roku.
Ostatnio jak grom z jasnego nieba spadła na kibiców Man United wiadomość o zwolnieniu Rubena Amorima. Portugalczyk miał być tym, który przywróci klub na szczyt angielskiego i europejskiego futbolu. Ostatecznie zakończył kadencję po kilkunastu miesiącach.
- Zobacz także: Solskjaer blisko powrotu do Man United. Oto plan Norwega
Przy okazji kolejnych zmian na ławce trenerskiej serwis The Telegraph wyliczył, ile Manchester United wydał na odszkodowania dla zwolnionych menedżerów. Okazuje się, że kwota sięga aż 82,1 mln funtów, co daje w przeliczeniu prawie 100 mln euro.
Najwięcej za zwolnienie zainkasował Jose Mourinho. Na konto Portugalczyka pod koniec 2018 roku wpłynęło aż 19.6 mln funtów. Ponad 10 mln funtów otrzymali również Ralf Rangnick, Erik ten Hag, Ole Gunnar Solskjaer i Ruben Amorim. W zestawieniu wliczony został także Dan Ashworth, który za przedterminowe zwolnienie otrzymał 4.1 mln funtów. Na Old Trafford pełnił chwilowo funkcję dyrektora sportowego.
Wydatki Man United na odszkodowania dla zwolnionych trenerów:
- David Moyes – 4.9 mln funtów
- Louis van Gaal – 8.4 mln funtów
- Jose Mourinho – 19.6 mln funtów
- Ole Gunnar Solskjaer – 10 mln funtów
- Ralf Rangnick – 14.7 mln funtów
- Erik ten Hag – 10.4 mln funtów
- Dan Ashworth – 4.1 mln funtów
- Ruben Amorim – 10 mln funtów










