Barcelona bez Yamala rozbiła Athletic
FC Barcelona zagrała z Athletikiem Club w półfinale Superpucharu Hiszpanii bez Lamine’a Yamala w wyjściowym składzie. 18 letni skrzydłowy nie trenował dzień wcześniej z drużyną z powodu drobnych problemów fizycznych. Wielu spodziewało się jednak, że młody zawodnik będzie gotowy do gry od pierwszej minuty. Niemiecki szkoleniowiec postanowił nie ryzykować.
FC Barcelona wysłała jednak uspokajający sygnał bezpośrednio od trenera. Hansi Flick jeszcze przed pierwszym gwizdkiem potwierdził, że stan zdrowia Yamala nie budzi niepokoju. – Rozmawiałem z Yamalem po obiedzie i wszystko jest w porządku. Jeśli będziemy go potrzebować, będzie mógł zagrać – powiedział szkoleniowiec, cytowany przez Mundo Deportivo.
Yamal ostatecznie pojawił się na boisku w 72. minucie. Wynik był już wtedy całkowicie rozstrzygnięty. Duma Katalonii do przerwy prowadziła aż 4:0, a tuż po zmianie stron wbiła rywalowi kolejną bramkę. Ostatecznie pewnie wygrała 5:0 i zameldowała się w finale Superpucharu Hiszpanii.
W czwartek w drugim półfinale Real Madryt zmierzy się z Atletico. Wielki finał odbędzie się natomiast w niedzielę o godzinie 20:00. Turniej rozgrywany jest w Arabii Saudyjskiej, w miejscowości Dżedda.
Zobacz również: Tak Alonso mówi o Viniciusie. Trener Realu jasno postawił sprawę










