Wisła Płock lepsza od Rakowa Częstochowa
W niedzielne popołudnie odbył się hit 19. kolejki rozgrywek PKO Ekstraklasy, w którym Wisła Płock przed własną publicznością podejmowała Raków Częstochowę. Dla obu zespołów jest to pierwszy mecz po przerwie zimowej. Nafciarze mają za sobą świetną jesień zakończoną na pozycji lidera ligi. Medaliki natomiast były zmuszone dokonać zmiany na ławce trenerskiej – Marka Papszuna, który wybrał Legię Warszawa, zastąpił Łukasz Tomczyk.
Rywalizacja w Płocku od pierwszych minut była niezwykle interesująca. Pierwszy cios padł już w 15. minucie. Wisła wykorzystała zamieszanie w polu karnym, a najsprytniejszy w tej okazji okazał się Wiktor Nowak, który dał prowadzenie swojej drużynie.
Raków Częstochowa miał swoje okazje, aby doprowadzić do wyrównania, ale pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem gospodarzy. Podopieczni Łukasza Tomczyka schodzili zatem na przerwę w słabych nastrojach.
Kibice ostrzyli sobie zęby na rywalizację w drugiej połowie. Drugie trafienie w tym meczu padło w 58. minucie i było autorstwem Deniego Juricia, który dał Nafciarzom prowadzenie 2:0.
Nafciarze byli tego dnia doskonale dysponowani i nie pozwolili piłkarzom Rakowa Częstochowa na zbyt wiele. Przyjezdni w końcówce strzelili kontaktowego gola, za sprawą Jonatana Braut Brunesa, ale był to ich jedyny akcent w tym starciu. Gospodarze tym samym wrócili na pozycję lidera PKO Ekstraklasy. Łukasz Tomczyk ma za sobą zatem nieudany debiut w zespole Medalików.
Wisła Płock w kolejnym meczu zmierzy się na wyjeździe z Piastem Gliwice. Raków Częstochowa natomiast za tydzień zagra przed własną publicznością z Radomiakiem Radom.
Wisła Płock – Raków Częstochowa 2:1
Nowak (15′), Jurić (58′) – Brunes (86′)









