Inter reaguje na porażkę. Zieliński bezpieczny
Inter Mediolan pewnym krokiem zmierza po tytuł mistrza Włoch, ale na arenie europejskiej poważnie się skompromitował. Rywalizację w Lidze Mistrzów zakończył już na etapie 1/16 finału. W dwumeczu lepsze okazało się FK Bodo/Glimt, które wygrało oba spotkania – zarówno na własnym boisku, jak i w Mediolanie.
Ta porażka może mieć bardzo poważne konsekwencje. W klubie coś pękło i nawet w przypadku zdobycia mistrzowskiego tytułu planowana jest kadrowa rewolucja. „La Gazzetta dello Sport” wymienia nazwiska, które rozczarowały i mogą zostać pożegnane. Na tej liście znajdują się Marcus Thuram, Hakan Calhanoglu czy Nicolo Barella. Ten ostatni dostanie zgodę na odejście, o ile sam będzie zainteresowany oraz wpłynie za niego odpowiednia oferta.
O przyszłość w klubie nie musi za to obawiać się Piotr Zieliński. W obecnym sezonie wzniósł się na wyżyny i notuje świetne występy, co doceniają działacze Interu. Reprezentant Polski na pewno nie zostanie latem sprzedany. Najprawdopodobniej czeka go natomiast rywalizacja o miejsce w składzie z nowymi zawodnikami.
Zieliński pod wodzą Cristiana Chivu jest pewniakiem do gry. W tym sezonie wystąpił w 35 spotkaniach, notując w nich sześć goli oraz dwie asysty. Być może powalczy nawet o tytuł najlepszego piłkarza sezonu w Serie A.









