Rodri priorytetem, ale po potwierdzeniu formy
W Madrycie coraz poważniej analizuje się możliwość sprowadzenia Rodriego. Hiszpański pomocnik miałby być nawet kandydatem numer jeden do wzmocnienia środka pola, co stanowiłoby odejście od dotychczasowej strategii transferowej klubu.
Do tej pory Real Madryt koncentrował się głównie na inwestowaniu w bardzo młodych zawodników z potencjałem rozwoju lub na rynkowych okazjach. W przypadku Rodriego pojawiają się jednak dwa znaki zapytania. Wiek (29 lat) oraz wcześniejsze problemy zdrowotne, w tym uraz kolana, po którym często występują komplikacje mięśniowe.
Warunek jest jasny. Pomocnik musi utrzymać wysoką formę do końca sezonu, a następnie potwierdzić ją podczas mistrzostw świata. W ten sposób władze klubu chcą upewnić się, że Hiszpan wrócił do dyspozycji, która przez ostatnie lata czyniła go jednym z najlepszych piłkarzy na swojej pozycji.
W Madrycie szacuje się, że ewentualna operacja mogłaby zamknąć się w kwocie około 50 milionów euro, zwłaszcza że kontrakt zawodnika obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Z otoczenia piłkarza mają płynąć sygnały, że transfer do Realu byłby dla niego atrakcyjną opcją.









