Lechia była na linach. Carver wskazał moment zwrotny

Lechia Gdańsk zremisowała w jednym z dwóch pierwszych piątkowych meczów z Arką Gdynia (2:2) w ramach 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Po spotkaniu głos zabrał John Carver.

John Carver
Obserwuj nas w
fot. PressFocus Na zdjęciu: John Carver

Trener Lechii Gdańsk po meczu z Arką Gdynia

Lechia Gdańsk w pewnym momencie przegrywała już 0:2 z Arką Gdynia i wydawało się, że poniesie dziewiątą w sezonie porażkę. Finalnie jednak Biało-zieloni po zmianie stron podnieśli się z kolan i zdołali wywalczyć cenny punkt. Po zakończeniu meczu na jego temat wypowiedział się szkoleniowiec ekipy z Gdańska.

– To był niesamowity, emocjonujący mecz, biorąc pod uwagę okoliczności. Mam na myśli boisko, które nie sprzyjało graniu w piłkę. Obie drużyny próbowały rozgrywać to spotkanie we właściwy sposób. Pierwsza bramka Arki to świetny strzał. Jeśli jej autor strzeli jeszcze jedną taką bramkę w swojej karierze, będzie mógł być bardzo szczęśliwy. Myślę, że popełniliśmy kilka błędów, doprowadzając do tej sytuacji – mówił trener John Carver cytowany przez serwis Lechia.net.

– Nasze zadanie było podwójnie trudne po tym, jak na początku drugiej połowy straciliśmy bramkę. Najbardziej obiecujące jest to, że moi zawodnicy nigdy się nie poddają. To coś, co widzę od momentu, gdy tu trafiłem. Mamy świetny charakter i nigdy nie odpuszczamy. To był trudny moment, tym bardziej że przy dwubramkowym prowadzeniu Arka miała sytuację, by zdobyć kolejną bramkę. Alex Paulsen przeszkodził im wspaniałą interwencją – dodał Anglik.

– Patrzę też na grę Gdynian na własnym stadionie i na to, ile zdobyli tu punktów. Zdobywając 25 punktów u siebie, są najlepsi w Ekstraklasie. Problemem jest dla mnie fakt, że zmarnowaliśmy sześć dobrych sytuacji, a Arka jedną – mówił Carver.

Lechiści po piątkowym remisie mają na swoim koncie 28 punktów. W następnej kolejce zmierzą się u siebie z Jagiellonią Białystok.

POLECAMY TAKŻE